Archiwa kategorii: hiszpański

Skuteczna nauka z memrise

Dzisiaj przyjrzymy się bliżej stronie oraz aplikacji do nauki memrise pod kątem jej przydatności w nauce języków obcych. Jest to godna polecenia strona, jeżeli szukamy czegoś w rodzaju crash course. Jeżeli jednak znamy język na pewnym poziomie (A2/B1) to proponowane przez memrise metody nauki prawdopodobnie uznamy za mało efektywne.

Cena i dostępność

Jakie są zatem mocne strony aplikacji? Przede wszystkim jest darmowa. Istnieje co prawda możliwość rozszerzenia do konta premium, nie jest to jednak konieczne. Konto premium otwiera przed nami nową paletę ćwiczeń i pozwala skupić się w większym zakresie na słowach, która sprawiają nam szczególną trudność. Sam korzystam z wersji darmowej i w najbliższym czasie nie planuję rozszerzenia. Po prostu jestem w pełni zadowolony z efektów nauki. Aplikacja jest dostępna również w wersji mobilnej – także nieodpłatnie.

Języki — do wyboru do koloru

Drugim plusem jest szeroka gama języków. Zakładając, że naszym językiem wyjściowym jest polski, możemy uczyć się angielskiego, niemieckiego, hiszpańskiego, francuskiego i rosyjskiego. Jeżeli znamy już angielski, wtedy otwierają się przed nami całkiem nowe horyzonty. Z angielskim jako językiem wyjściowym mamy wszystko, czego dusza zapragnie – od chińskiego, przez arabski, aż do języków migowych i sztucznych. Dodatkowo istnieje szeroki wybór kursów dodanych przez użytkowników, a zatem możliwa jest nauka innych języków niż te wymienione przeze mnie, choćby włoskiego czy duńskiego po polsku. W tym poście skupiam się jednak tylko na kursach autorstwa twórców portalu.

„Nauka, która jest przyjemnością”

Kolejna cecha memrise to system inteligentnych powtórek, który dba o to, aby nauczone słowa utrwaliły się w naszej pamięci długotrwałej. Jeżeli uczymy się regularnie, to mamy pewność, że powtórzymy dane słowo tuż, zanim byśmy je zapomnieli (algorytm oparty jest o krzywą zapominania). Jeżeli chcemy bardziej świadomie zaplanować tok nauki, istnieje dodatkowo możliwość wyznaczenia dziennych celów (np. 15 minut każdego dnia). W takim wypadku aplikacja wysyła nam powiadomienia na telefon. Zdobyte podczas każdej sesji punkty oraz rankingi, które umożliwiają porównywanie się z innymi użytkownikami, są także dodatkową zachętą do nauki. Kursy są przeważnie podzielone na siedem poziomów, a zdobycie każdego z nich dostarcza nowych pokładów energii i sprawia, że czujemy się bardziej zmotywowani. Jednak kluczem, jak prawie w każdej metodzie jest regularność (lepiej mniej a częściej, niż więcej a rzadziej). Nawet kilka dni zwłoki może bowiem doprowadzić do nieprzyjemnej sytuacji akumulacji dużej ilości powtórek. Łatwo stracić impet, gdy po trzech dniach nieobecności przychodzi nam powtarzać weźmy na to 300 słówek.

Ocena z perspektywy użytkownika

Korzystam z memrise głównie przy nauce języka tureckiego (tak wiem, dość egzotycznie). Jest to pierwszy język nieindoeuropejski, z którym mam styczność. Muszę przyznać, że aplikacja naprawdę dobrze sprawdza się w początkowych fazach nauki – podczas przyswajania masy słów i wyrażeń będących w powszechnym użyciu, takich jak: dzień dobry, dziękuję, jestem zmęczony, czy mogę prosić menu? itd. Niestety co jakiś czas spotkamy się z wyrażeniami, co do których powszechności można mieć pewne wątpliwości, jednak niekiedy po prostu twórcy kierowali się innymi kryteriami (np. ilustrowania pewnego zagadnienia gramatycznego). Natomiast należy pochwalić fakt, że kolejne moduły bazują na wiedzy zdobytej na poprzednich poziomach. Na przykład słowa customer i right dla lepszego utrwalenia pojawiają się po pewnym czasie jeszcze raz w ramach zdania customer is always right lub słowa free i bird w wyrażeniu as free as a bird.

Nie przekonał mnie żaden z siedmiu kursów proponowanych dla języka hiszpańskiego. Myślę, że wynika to z faktu, że kursy memrise najlepiej nadają się dla osób dopiero zaczynających swoją przygodę z danym językiem.

To by było na tyle, jeśli chodzi o moją ocenę strony do nauki memrise. Naprawdę polecam ją każdemu, kto myśli o rozpoczęciu nauki dowolnego języka od zera lub przypomnieniu sobie podstaw. Nie należy mieć jednak wygórowanych oczekiwań wobec strony, jeśli chodzi o rozwój sprawności językowych (zwłaszcza produktywnych, np. pisania czy mówienia). Do tego nadają się inne strony, o których w kolejnych postach.

A jakie są wasze doświadczenia związane z tą akurat aplikacją do nauki języków?

Czekam na wasze komentarze.

Jak osiągnąć poziom komunikatywny w hiszpańskim? (od zera do A2/B1)

Dziś dowiemy się po jakie materiały sięgać, gdy zaczynamy naszą przygodę z hiszpańskim, aby osiągnąć poziom komunikatywny w tym języku.

Motywacja

Zaczynając naukę nowego języka od zera dobrze jest ustalić cel, którego nie stracimy z oczu i który będzie nas motywować nawet w tych trudniejszych momentach. Dla mnie główną motywacją jest przydatność tego języka w branży turystycznej oraz ogromna ilość destynacji, gdzie angielski często na niewiele się zdaje. Być może przekona Cię też fakt, że hiszpański to oficjalny język w ponad dwudziestu krajach na całym świecie, a posługuje się nim blisko 500 milionów ludzi.

Słownictwo

Początek w moim przypadku był taki sam jak przy nauce niemieckiego i angielskiego, sięgnąłem po sprawdzony sposób – program do nauki słówek Profesor Pedro 6.0. Po dwóch miesiącach nauki poznałem około 2000 słów, co pozwoliło mi rozumieć proste zdania i i przejść do kolejnego etapu nauki.

Rozumienie ze słuchu

Internet obfituje w strony z hiszpańskimi podcastami. Mój ulubiony to www.spanishpodcast.net . W pierwszym odcinku dowiecie się jak uczyć się języka hiszpańskiego. Cała komunikacja w podcaście odbywa się w języku hiszpańskim, co jest z jednej strony atutem, ale z drugiej wymaga od nas pewnego poziomu zaawansowania. Całkiem początkującym z pewnością spodoba się podcast www.notesinspanish.com (po angielsku) dostępny również w wersji dla stawiających swoje pierwsze kroki w hiszpańskim.

Gramatyka

Strona hiszpanski.ang.pl to kompleksowe, jasne i przejrzyste ujęcie gramatyki języka hiszpańskiego dla różnych poziomów zaawansowania wraz z ćwiczeniami on-line. Z materiałów dostępnych w wersji papierowej jedną z godnych polecenia pozycji jest książka Okara Perlina „Język hiszpański dla początkujących”, w której znajdziemy 60 lekcji tematycznych z czytankami i objaśnieniamy gramatycznymi.

Mówienie

W dużych miastach organizuje się zazwyczaj kluby typu Tandem, które najłatwiej wytropić na facebooku. Jeżeli jednak mieszkacie w mniejszym mieście i nie macie dostępu do rodzimych użytkowników języka hiszpańskiego, to rozwiązaniem może okazać się strona www.italki.com. Znajdziecie na niej korepetytorów i profesjonalnych nauczycieli języków z całego świata.

Ciąg dalszy

Są to metody, które sam wypróbowałem i które pozwoliły mi komunikować się podczas podróży do krajów hiszpańskojęzycznych. W przyszłości na pewno pojawi się więcej wpisów o tym języku, niewykluczone, że pióra bardziej doświadczonych w tej materii lingwistów. Stay tuned.